Jak zamontować parapet wewnętrzny? Naszym skromnym zdaniem nie jest to specjalnie nic bardzo skomplikowanego czy trudnego, jednak wymaga pewnego obycia z cięższymi narzędziami takimi np. jak młot udarowy (chociaż nie zawsze jest on nam potrzebny). Zatem dla kogo jest to artykuł? Czy nie mając praktycznie żadnej podstawowej wiedzy na temat prac budowlanych damy sobie radę i nie będziemy musieli zatrudniać fachowca? Oczywiście, że nie. Jeśli nigdy nie miałeś w ręce piły, poziomicy czy noża do tapet to nie podchodź do tego zadania i ściągnij specjalistę. A co z osobami z małym doświadczeniem?

Jeśli jesteś osobą, która nie zajmuje się budowlanką zawodowo, jednak masz już jakieś doświadczenie w pracach domowych czy innych tego typu robotach, jeśli masz pojęcie w jaki sposób należy używać poziomicy, ciąłeś kiedyś coś przy pomocy maszynek albo mieszałeś klej lub zaprawę to powinieneś dać sobie radę. Jednak pamiętaj nic nigdy na siłę, jeśli nie czujesz, że masz wystarczającą wiedzę to nic nie szkodzi, poproś o pomoc fachowca.

Natomiast co z osobami doświadczonymi? Takie najpewniej nie czytają tego artykułu ponieważ doskonale wiedzą w jaki sposób zabrać się do tego zadania, chyba, że chcą sobie po prostu trochę odświeżyć pamięć. Jednak niezależnie od tego do, której z przedstawionych przez nas grup należycie artykuł warto przeczytać. Może być on typowym poradnikiem, odświeżeniem pamięci czy też dawką zupełnie nowej wiedzy, którą możecie wykorzystać w przyszłości.

UWAGA! Artykuł nie dotyczy specjalnych parapetów np. z bardzo wytrzymałych materiałów takich jak m.in. kamień.

No dobra, ale już wystarczy tego przydługiego wstępu, czas zabrać się do roboty 😉

Spis Treści – Jak zamontować parapet wewnętrzny?

1. Przygotowanie ściany

Jak zamontować parapet wewnętrzny?
Jak zamontować parapet wewnętrzny? 2

Przede wszystkim musimy wiedzieć czy chcemy aby parapet wychodził daleko poza szerokość samego okna czy raczej ograniczył się wyłącznie do niego. Mówimy na starcie, że jeśli chcemy parapet dłuższy to całość będzie wymagała od nas zdecydowanie więcej pracy (tutaj przedstawimy opcję z parapetem szerszym).

Dobrze, to skoro mamy już wizję umiejscowienia naszego parapetu to czas wykonać wszystkie niezbędne wymiary. Mierzymy szerokość samego okna, długość parapetu (musi być ona dłuższa od szerokości okna). W naszym przypadku szerokość okna wynosi około 1 metr a sam parapet ma około 3,5 metra. Zdecydowaliśmy się na docięcie i skrócenie go do równych 3 metrów, aby łatwiej uzyskać symetryczną konstrukcję.

Teraz przechodzimy już do konkretów. Usuwamy piankę montażową znajdującą się bezpośrednio pod oknem. Według nas najłatwiej jest to wykonać przy pomocy nożyka do tapet, jednak najważniejsze jest i tak to by cała praca była po prostu dla was wygodna. Staramy się robić wszystko jak najdokładniej i nie zostawić nawet jednego kawałeczka pianki. Zauważycie również, że pod oknem znajduje się specjalne plastikowe przedłużenie. To właśnie z nim parapet powinien być styczny.

Z prawej oraz lewej strony na obróbkach musimy zaznaczyć poziomą linię wzdłuż, której będzie szedł sam parapet. Możemy zrobić to przy pomocy poziomicy. Następnie wymiar przenosimy na ściankę i tam również zaznaczamy długość. Do grubości parapetu dodajemy około 2- 3 mm by swobodnie wchodził i nie ocierał się o krawędzie. Kiedy nasz obrys wymiarów jest już poprawnie wykonany na ścianie to przechodzimy do cięższych prac.

2. Wywiercenie otworu w ścianie

To w jaki sposób będzie szedł nasz dalszy przebieg prac jest całkowicie zależne od tego z czego wykonana jest nasza ściana. Jeśli całość to płyty gipsowe to nasze zdanie stało się w tym momencie dużo prostsze oraz szybsze, ponieważ do wycięcia niezbędnych otworów wystarczy nam tylko multitul (jest to przydatne wielofunkcyjne urządzenie, świetnie sprawdza się m.in. przy przecinaniu aluminiowych narożników). Użycie go znacznie przyspieszy i zdecydowanie ułatwi całą pracę.

Jednak jeśli macie ścianę z betonu to praca będzie przebiegała w troszeczkę cięższych klimatach, ponieważ niezbędne okaże się użycia młota udarowego oraz szlifierki kątowej. Musimy podczas tego również uważać aby nie zrobić dziury zbyt głęboko. Wasza praca w takiej sytuacji nie zajmie wam dużo więcej czasu jednak będzie mniej przyjemna i będzie do posprzątania trochę więcej brudu.

Kiedy nasze otwory są już gotowe to czas przejść do posprzątania. Pył oraz gruzy jeśli takie są zmiećmy przy pomocy miotełki a małe drobinki wciągnijmy odkurzaczem, zależy nam na tym by było ich jak najmniej, ponieważ to właśnie od nich zależeć będzie jak mocno zwiąże z powierzchnią preparat gruntujący i jak bardzo je wzmocni.

UWAGA! Parapet powinien wejść minimum 3 cm w ścianę.

3. Gruntowanie powierzchni ściany

Kiedy powierzchnia jest już wystarczająco oczyszczona to już czas przejść do zagruntowania jej odpowiednim preparatem. My polecamy unigrunt, którego zresztą sami używaliśmy. Staramy się aby całość była pokryta bardzo dokładnie bez żadnych suchych przestrzeni itp. bo zaskutkuje to później gorszą przyczepnością parapetu oraz kleju, którego będziemy używać.

Po dokładnym zagruntowaniu całości pozostaje nam już tylko poczekać aż grunt wyschnie, dokładny czas powinien być napisany na opakowaniu produktu, którego używaliście, jednak my mamy w zwyczaju dawać ścianom przynajmniej 12h na bardzo dokładne wsiąknięcie preparatu, jednak to tylko nasze subiektywne zalecenie, nie musicie go stosować.

4. Przycięcie parapetu

Przed montażem pozostało nam jeszcze odpowiednie przycięcie samego parapetu. Tak jak podkreśliliśmy to już na początku artykułu długość naszego parapetu jest znacznie dłuższa od szerokości okna, dlatego należy skrócić go kawałek na końcach przy ściance. Mierzymy i docinamy wszystko w taki sposób by mógł wejść w ścianę na głębokość minimum 3 cm. Do przycięcia parapetu świetnie nada się wyrzynarka, no chyba, że mamy do czynienia z kamiennym parapetem.

5. Montaż parapetu – Jak zamontować parapet wewnętrzny?

Kiedy parapet jest już docięty na wymiar, powierzchnia została także odpowiednio przygotowana, wygruntowana oraz wysuszona to przechodzimy w końcu do samego montażu. W pierwszej kolejności w szczelinę wkładany podkładki, mogą być to po prostu kawałki płyt gipsowych, będą one w początkowej fazie dociskać parapet do okna, następnie kładziemy go na nie i dociskamy aby porządnie wszedł. Teraz czas na kliny, które montujemy pomiędzy podkładami a parapetem aby wyrównał się z oknem.

Jego pion oraz poziom jest ciągle kontrolowany przez nas przy pomocy poziomicy. Dla pewności po zakończeniu poziomowania warstwo oddalić się na kilka metrów i po prostu spojrzeć czy całość nie jest krzywa i nie ucieka w dół bądź górę. Jeśli ktoś chce może zrobić ewentualnie delikatny spadek.

Na oba boki zakładamy zaślepki, a od dołu zwilżamy lekko wodą szczelinę między ścianą a parapetem, robimy to np. przy pomocy rozpylacza bo płynie do okien. Następnie szczelinę piankujemy. Gdy pianka wyschnie ucinamy ją przy pomocy nożyka, tak samo jak odstające elementy płyt gipsowych, z których robiliśmy podkładki. Pozostaje nam jeszcze zagruntowanie całości a późmniej wyrobienie zaprawy (polecamy klej do glazury) i wypełniamy nim przy pomocy packi szczelinę.

Po wyschnięciu i przy drugim szpachlowaniu można jeszcze wtopić siatkę lub flizelinę by mieć pewność, że ściana nie będzie w przyszłości pękać. Po wyschnięciu gruntujemy jeszcze raz i wygładzamy gładzią i malujemy.

Szczeliny z drugiej strony gruntujemy małym pędzelkiem a później wypełniamy akrylem w tubie i wyrównujemy szpachelką.

W ten oto sposób mamy już gotowy parapet.